sobota, 4 października 2014

Wrześniowe denko

Pochwalę się wam! Dzisiaj malowałam na sesję i będę robiła to częściej! Więc nie zdziwicie się jak za jakiś czas pokażę wam efekt ^^ Nawet mi się podobał efekt końcowy, chociaż wiem, że malowanie w zimnie i spartańskich warunkach nie było najłatwiejszą rzeczą. Im więcej będę ćwiczyła to będzie lepiej! 

Ale nie o mojej sesji dzisiaj notka i przejdźmy do denka z września. Dużą część miesiąca spędziłam po za Krakowem, dlatego denko też nie zachwyca wielkością. To raczej słabe denko.. W dodatku w tym miesiącu otworzyłam tyle nowych produktów jak np. 4 balsamy, że nie dziwię się, że jest tu tak mała ilość produktów. Za to październik to będzie hit denkowy! Bo już są 4 opakowania.. Nie przedłużajmy i zapraszam do mojego deneczka!


Lacibios femina, żel do higieny intymnej - lubiłam go i możliwe, że gdy w lato nie będę mogła znaleźć mojego ulubieńca to wrócę do niego. Więcej przeczytacie o TUTAJ
White Flower's, sól do kąpieli z morza martwego - naprawdę fajna sól, którą wypróbowałam też do toniku do twarzy. Jeśli jesteście ciekawe jak działała to zapraszam TUTAJ. Myślę, że kupię jak będę chciała unormować moją pielęgnację.
Isana, żel pod prysznic pomarańcza&Grejpfrut - kocham i wielbię! Zapach tak cudowny, że na prawdę muszę go gdzieś znaleźć, bo to była edycja limitowana


Aussie, odżywka 3 minute miracle - o tej odżywce i szamponie będzie w kolejnym poście z serii "mini produkty, mini recenzji". Ale nie kupię większego opakowania, bo nie powala, ani niczego nie urywa..
Mariza, peeling do ciała mango&liczi - bubel, bubel, bubel. Coś masakrycznie okropnego... więcej o nim TUTAJ
Eco Bio Sense, krem nawilżająco-łagodzący - najlepszy balsam do ciała. Cudowny! I gdyby nie ta malusia pojemność, jak na ciało dorosłego babska to kupowałabym! Ale dla waszych dzieciaczków będzie idealny. Więcej przeczytacie TUTAJ


Essence, truskawkowo-marakujowy zmywacz do paznokci - ładnie pachniał i dobrze zmywał lakiery, w dodatku nie rozmazywał. Jednak Isana lepsza : )
On-Line, mydło do rąk Macadamia Oil - ładnie pachniało i mniej przesuszało dłonie niż to z mydłem arganowym. Jednak nie jest to mydło do którego będę chciała wrócić.
PharmaCH, No36 balsam do stóp - wykończenie go było katorgą, nei kupię go już nigdy. Coś okropnego! Więcej o nim przeczytacie TUTAJ


aZmedica, krem na blizny NoScar - lubiłam go na prawdę, ale był tak wydajny, że muszę od niego chwilę odpocząć :) Więcej przeczytacie o nim TUTAJ
Vichy, filtr matujący 50+ - kocham go i uwielbiam i na pewno kupię go, jeśli dermedic nie okaże się taki fajny jak ten.
Bioliq, krem pod oczy - był świetny! Chociaż teraz mam jeszcze lepszy! Ale jeśli będę musiała coś na szybko kupić to padnie dokładnie na ten! TUTAJ więcej o tym maleństwu
Noni Care, krem intensywnie nawilżający - był średniakiem, ale krzywdy nie robił. Nie wrócę do niego, ale też jakby się trafił nie wyrzucę :) TUTAJ jest o nim więcej


Full Mellow, peeling Glam Face - powiem tak wiecie, że kocham, a za co to przeczytacie TUTAJ
Full Mellow, peeling do ust Rasberry Kiss - uwielbiałam go! A teraz w ruch poszedł peeling o zapachu waty cukrowej! TUTAJ o nim pisałam
Ziaja, tonik BIO aloesowy - najgorszy z toników Ziaji i na pewno nie wrócę, nawet nie widziałam sensu pisać o nim...


Celia, Fluid matująco-korygujący - tak chciałam wam o nim napisać, że się skończył. Jednak spokojnie mam dwie tubki w zapasie : p
Quiz, Puder BB - nie lubiłam go, ale nie był aż taki zły w podsumowaniu. Teraz mam o wiele gorszy... TUTAJ pisałam o nim
Maybelline, korektor Affinitone - wyskrobywałam go aż do końca bo naprawdę go polubiłam, ale jego zastępca nie jest aż taki zły. Chociaż wiem, że do tego na pewno wrócę!

 
Gazaris, sól bocheńska - jedną z tych soli polubiłam za zapach, ale to nie to. Jednak więcej chyba napiszę o nich w kolejnym poście z serii "kąpielowe umilacze"
Natura Siberica, extra-nawilżająca maseczka do twarzy - To jest extra najlepszy hit tego miesiąca i żałuję, że kończą mi się saszetki. No cóż muszę kupić pełnowymiarowy produkt.

No dobra jak wam się podoba denko? U was poszło lepiej? Ale tak myślę, że chociaż kilka produktów mniej w zapasie: )

38 komentarzy:

  1. Całkiem spore denko :) Też lubię ten korektor z Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj oj oj tyyyle rzeczy, a ja uzywalam tylko toniku z Ziajki :D kusi mnie z Celia ten fluid :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znowu o zmywaczu z isany czytam :) muszę wypróbować ale ta truskawka chyba równie kusząca :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I znów mnie kusisz tymi Full Mellow :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jest tak źle... czekam z niecierpliwością efektów sesji ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Na ten żel Isany mam coraz większą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się nie mogę zebrać do denka... Tego peelingu do ust to Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne podsumowanie nielubianego pudru. :-)

    Fajne mogą być te kosmetyki Full Mellow.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki Full melow niemiłosiernie mnie kuszą :D Żel z Isany miałam, fajny był na lato, ale zdecydowanie bardziej przypodobała mi się wiosenna limitka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo ciekawych produktów używałaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję zużyć :) Też lubię ten filtr Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne denko :) u mnie na blogu denko już nie długo ale nazbierało mi się trochę kosmetyków i ciężko mi się zabrać do ich zrelacjonowania na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Celię Nude również mam w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ej no, super Ci poszło :) Jeśli to jest małe denko i w październiku będzie większe, to ja nie wiem no :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten żel z Isany cudownie pachnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. JA też lubię mieć kilka pootwieranych rzeczy....

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego z twoich kosmetyków, oprócz toniku z Ziaji, tylko, że ja mam ogórkowy i jestem nim zachwycona :)
    A korektor z Maybelline jest na mojej liście rzeczy do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładne zużycie. Również miałam ten tonik z ziaji :D

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluję zużyć :)
    miałam ten tonik z ziaji i całkiem go lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja we wrześniu zużyłam mnóstwo produktów, ale o tym już wiesz. Tobie również poszło świetnie ;) Niestety mnie odżywka Aussie też nie zachwyciła, a wiązałam z nią duże nadzieje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego, gratuluję zużyć ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To ma być mała liczba zużyć?? Świetnie Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Eee, przecież to całkiem spore denko!

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam ten płyn Lacibios Femina :) Ma fajny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  25. W Twoich denkach zawsze znajdę coś dla siebie! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. gratuluje denka ;)
    u mnie w kolejce czeka na zużycie zęl z ISany

    OdpowiedzUsuń
  27. Spore denko :) Miałam ten cytrusowy żel Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. dobrze Ci poszło, gratulacje :) u mnie ten krem pod oczy z Biolq się niestety nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  29. jak zawsze same fajne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń