środa, 8 października 2014

Tak mi pachnie! cz.6 - Yankee Candle

Dzisiaj mój ulubiony dzień, bo dzisiaj na blogu zapachy!! Tak, tak wiem jestem uzależniona, ale co ja na to poradzę? Dzisiaj będzie coś o cudownych zapachach, który jeden jest niestety wycofany, jeden będzie wycofany, za to trzeci jest zapachem miesiąca : )

Vanilla Satin
 Oj jaki ten zapach jest cudowny! To wanilia w najczystszej postaci, ale delikatnie w tle przełamana drzewem sandałowym. Jednak tło ujawnia się dopiero podczas palenia, dlatego uważam, że nie można oceniać zapachu przed zapaleniem. Nie czuję tu kwiatów, które podobno są tu. Dla mnie to zapach delikatnej perfumeryjnej wanilli, nie tej spożywczej. Mam mały jej zapas, bo to zapach wycofywany : c To zapach intensywny, jednak zostaje w tle i nie wybija się na przód.

Campfire Treat
Kojarzycie zapach pianek? Takich mięciutkich co je się pod ogniem stapia? Uwielbiam je! Pamiętam jak z siostrą  je kupiłyśmy i paliłyśmy nad świeczkami <3 Jednak ten zapach to zapach takich prostych pianek, gdzie jest dodatek nutki cytrynowych cukierków, to również zapach takiego karmelizowanego, palonego cukru. Bardzo intensywny zapach, który wybija się i nie zostaje w tle. Cały pokój jest nim otulony. To idealny zapach na jesień! W dodatku jest to zapach miesiąca, więc dostaniecie go o -25% taniej ^^

Warm Spice
Są zapachy idealne i te mniej. Ten jest jednym z tych najlepszych! I kochane Yankee czemu go wycofaliście?! To zapach idealnie jesienny. Dużo wanilii, cynamonu, gałki muszkatołowej, a co najlepsze ja tam czuję orzechy włoskie! Dokładnie te! Wyczuwam też delikatny zapach mleka? A może to zapach mleka takiego w proszku dla niemowlaków? To nie jest mocny przyprawowy zapach i jeśli lubicie mocny cynamon to raczej go tu nie dostaniecie. Jednak ten zapach dla mnie to ideał i jedyny w swoim rodzaju. To zapach taki jak wskazuje nazwa: CIEPŁY! Otula mnie nawet teraz, bo czuję jakbym cofnęła się 9 lat wstecz, gdy moja Julcia była malutka, a mama na dole porządkowała przyprawy w kuchni  : )

Często mnie pytacie, gdzie kupuję swoje woski. Kupuję je w Katowicach w Zielonej Mydlarni lub w Krakowie na Miodowej : )
Który zapach was zaciekawił i byście chciały wypróbować? : )

47 komentarzy:

  1. Ojej ten zapach pianek to zdecydowanie coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych zapachów, ale Warm Spice chętnie bym wypróbowała, szkoda że go wycofali :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja strasznie ubolewam! bo kocham miłością największą! <3

      Usuń
  3. Wszystkie pewnie pachną cudownie: ) zwlaszcza zapach pianek musi byc ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo oryginalny i nie jest męczący, a jednak słodki!

      Usuń
  4. Nie kojarzę tych zapachów. Muszę powąchać w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O woski i świece YC , kocham ♥ Pianki będę zamawiać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kocham! a pianki zamawiaj bo piękne!

      Usuń
  6. nie znam żadnego ale dużo dobrego słyszałam na temat ostatniego zapachu :) hmm może męza wyciągne do sklepu i coś zakupie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warm spice juz nie dostaniesz w pl : c chyba że w krk : p

      Usuń
  7. Nie znam żadnego, gdyż wosków nie kupuję i to także nie moje gusta zapachowe, ale fajnie, że Tobie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie ostatnio kupiłam sobie Fireside (Campfire) Treats i aż sobie go odpalę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ajjj dawno nie paliłam wosków w kominku, a jesień/zima jest idealną porą na takie ciepłe zapachy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak te zapachy są wyjątkowo jesienne <3

      Usuń
  10. No pięknie opisujesz te zapachy z YC, jednak to nie moje klimaty :P Moim ulubieńcem jest Turquoise Sky - mogę go palić caluśki rok! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego jeszcze nie mam : ) ale kurcze sama nie wiem czy to będzie akurat mój zapach : p

      Usuń
  11. Żadnego z nich nie miałam... najbardziej kusi mnie zapach pianek w Campfire Treat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuję, że mogłabym się bardzo polubić z wersją Vanilla Satin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj myślę, że tak! koniecznie kup jak jeszcze jest!

      Usuń
  13. Warm Spice jest taki cudowny, jak oni mogli go wycofać :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w ostatnim czasie zrezygnowałam z zakupu nowych wosków.

    OdpowiedzUsuń
  15. Warm Spice mógłby mi się spodobać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, że by ci się spodobał

      Usuń
  16. Muszę w końcu wypróbować woski, bo te z yankee strasznie mnie kuszą tymi ciekawymi zapachami, jak ten z tymi piankami :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Paliłaś z siostrą pianki nad świeczką!? Że też na to nie wpadłam! Hahah!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no <3 bo chciałyśmy byc takie amerykańskie!

      Usuń
  18. :D haha ja pianki nad zapalniczka centralnie, albo w domowym kominku :P jak posiadalismy takowy w wyjamowanym domu :) co za czasyy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę wypróbować w swoim kominku w domu bo w końcu nam go naprawili <3

      Usuń
  19. Ja mam wersję Fireside Treats, a jest identyczna jak ta Campfire - ciekawe :D
    a Warm Spice bardzo mi się podobał, szkoda, że wycofują :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamawiałam w hameryce, a tam trochę nazwy się różnią : ) warm spice już wycofali i nie ma go : c

      Usuń
  20. Jak kiedyś przeglądałam ofertę jednego ze sklepu, gdzie te zapachy były, to wszystkie wykluczyłam, stwierdzając, że na pewno będą dla mnie za słodkie, ale jednak, po Twojej recenzji mam ochotę je poznać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one są słodkie, ale w taki dobry sposób!

      Usuń
  21. Żadnego z tych trzech nie znam! Pachnie mi w pokoju "Meadow Showers" tej marki właśnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie wypróbuje, oczywiście ten, który nie jest wycofany :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najbardziej ciekawi mnie piankowy oraz ten ostatni, tylko czemu ja się o nim dowiaduję, rozpalam zmysły czytając opisy a okazuje się, że jest wycofany :(

    OdpowiedzUsuń