Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toaletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toaletka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lipca 2014

Moje kosmetyczne skarby, bazy, podkłady i pudry - cz.2

Po długim czasie czas na część drugą moich kosmetycznych zbiorów. Na tapetę dziś bierzemy moje bazy, podkłady, korektory, pudry. Tu już zaczynają się schody i niestety jak zobaczycie tu zaczyna się mój problem kolekcjonowania. Ale w roli usprawiedliwienia - już jest lepiej niż było!

No dobra zacznijmy od baz:
 - baza ingrid - to u mnie nowość, ale jeszcze poczeka do momentu, kiedy nie zużyję tych dwóch mniejszych
- baza dermika, rozświetlająca - wygrałam ją w pudełeczku shinybox, jak gdzieś wychodzę to ją aplikuję, bo jest lekka
- baza delia - nie jest zła, ale mam wrażenie, że moja skóra się pod nią dusi!

Kremy bb/cc
 - essence, all-in-one bb cream - jeszcze go nie używałam, bo czeka na bardziej opaloną mnie
- bebe, goodbye make-up - raz go nałożyłam i od razu zmyłam. Pomarańcza, solara i jazda ... nogi nim chyba wysmaruje...
- eveline, cc krem - czeka w kolejce, ale w najbliższym czasie chcę go otworzyć

Podkłady:
 - miniaturki guerlain - prezent od przyjaciółki, najjaśnieśniejszy tylko o trochę za ciemny, więc na dniach, miejmy nadzieję zacznę używać
- celia, matujący fluid korygujący - ukochany podkład, jest najcudowniejszy! Nie ostatni raz  u mnie w toaletce
- diadem, long lasting foundation - może tego nie widać, ale jest idealnym kolorem!, jasny, ale z dodatkiem żółci. Są dni kiedy go uwielbiam, ale są dni, kiedy nie potrafimy się w ogóle dogadać. No i jest bardzo wydajny!
- shiseido, lifting foundation (tester) - czemu on taki ciemny jest?! : c ale powiem wam jedno: nie widziałam nigdy, żeby podkład miał takie krycie! Jak będę bogatsza to chcę go w jasnym kolorze!
- catrice - all matt plus (tester) - dostałam go przy zakupach kiedyś na cocolita, raz użyłam i jestem z niego mega zadowolona i zostało jeszcze na jeden raz. Jeśli mi się sprawdzi to pomyślę, czy by go nie kupić
 - maybelline, affinitone - podkład, którego używam już tak długo, że nawet nie wiem ile w życiu zużyłam go. Od gimnazjum go używałam, więc zapewne jakieś 10 buteleczek zużyłam, na zmianę z maybelline mineral : )
- Ingrid, IDEALface - nowość u mnie, czeka na swoją kolej
- Soraya, Make Up HD - na wiosnę go raz użyłam, ale był jeszcze za ciemny, zobaczymy jak się spisze teraz, gdy mój kolor wyszedł z bieli : )
- Pierre Rene, Skin Balance - czeka na swoją kolej na zimę : )

Korektory
 - skinfood - kończy się : c, a tak go lubiłam. Był idealny pod oczy i na wypryski. Dzięki olejowi z łososia nie przesuszał mi skóry pod oczami. Kiedyś do niego wrócę!
- clarena, acne control - jest naprawdę fajny, dobrze kryje, tylko szkoda, że na wstępie uszkodzona pompka...
- bell, multi mineral - nie polubiliśmy się, ale zużyć trzeba, więc gdy gdzieś wychodzę to tuszuję nim przebarwienia.
- maybelline, affinitone - bardzo się polubiliśmy, stosuję pod oczy i sprawdza się naprawdę dobrze w dni, kiedy moje sińce pod oczami nie są rozległe i głęboko czarne. Gdy są szarawe lub fioletowe to nie mogę sobie wyobrazić lepszego
- eveline, art scenic - czeka na mnie już od wyprzedaży rossmanowskich. Zobaczymy co to za cudo : )

Pudry - no dobra jest ich sporo! Ale ja naprawdę szybko zużywam pudry...

Moje pudrowe zapasy:
 Używane Pudry:
- quiz, puder bb - na podkładzie się nie sprawdził, ale teraz gdy nie noszę podkładów, to do lekarza jest bardzo fajny : ) Nadaje zdrowszy odcień mojej skórze. Jednak na podkładach to on się naprawdę u mnie nie sprawdza... Recenzja o nim TUTAJ
- dior, diorskin - kolejny prezent od przyjaciółki, lubię go! Naprawdę go lubię. Jak wychodzę gdzieś to aplikuję właśnie jego i jest idealnie!
- sensique, matt finish powder - puder o którym wam mówię za każdym razem, gdy piszę coś o pudrach. Tani, dobry, świetny (jak widać na zdjęciu wyżej, z zapasami - mam zapas!). Zawsze do niego będę wracać, gdy w sephorze nie przecenią mojego ukochanego pudru z sephory : p

I jak wam się podoba moja kolekcja? Dużo, czy też mało mam produktów? Ja bym o kilka pudrów i kilka podkładów pomniejszyła, ale to wkrótce będzie możliwe: ) A jak to z wami jest? Dajcie znać!
I oczywiście notka powstała z racji akcji u Hexxany : )