piątek, 12 września 2014

Pilomax, Daily Mist do włosów ciemnych

W końcu ustaliłam termin kolejnego egzaminu! Jupi!Dlatego do poniedziałku mogę się nie pojawić : c Jednak dopóki robię wszystko byle się nie uczyć przychodzę do was z recenzją kolejnego produktu do włosów, jakiego używam w ostatnim czasie. Ciekawe jak sprawdziła się u mnie odżywka w spray'u od firmy Pilomax?
Opakowanie
To mała buteleczka wykonana z nieprzeźroczystego plastiku, przez co nie możemy zbytnio kontrolować ilości produktu wewnątrz. Jednak plusem jest, że butelka zaopatrzona jest w atomizer, który idealnie rozpryskuje produkt w lekką mgiełkę. W dodatku się nie zacina. Szata graficzna typowa dla tej firmy.

Od producenta
Skład
Mamy tu PEG i mamy silikony, ale takie odżywki zazwyczaj mają silikony by ułatwić rozczesywanie włosów, pozostawiając je miękkie w dotyku.




Zapach
Mamy tu do czynienia z delikatnym zapachem, lekko słodki, lekko ziołowy. Mi on odpowiada i zostaje na dłuższą chwilę na włosach za co plus, bo jednak lubię jak włosy na wietrze pachną : )

Konsystencja, wydajność
Jak wiemy takie odżywki są płynne i wystarczają na wiele miesięcy. Mimo, że ta buteleczka jest malutka, to spokojnie mi wystarczy na jakieś pół roku używania. Atomizer idealnie rozpyla produkt, przez co wystarczają max 3 psiknięcia na włosy
Dostępność, cena
Tutaj jest minimalny problem, ponieważ produkty te są słabo dostępne. Możemy je dostać w aptekach, albo w niektórych sklepach zielarskich. Ewentualnie można kupić na stronie internetowej o TUTAJ za 12,50
Działanie, opinia
Wcześniej tego typu odżywek używałam  naprawdę sporadycznie. Jednak lato w sierpniu było dość wilgotne i postanowiłam używać czegoś nawierzchniowo, by moje włosy się nie puszyły. W tym celu odżywka pomagała, jednak tylko na dzień, kolejnego dnia trzeba było na nowo aplikować produkt, by puch się nie pojawił. Włosy po użyciu tej odżywki były miękkie, nie plątały się i w dodatku błyszczały jeszcze bardziej niż zwykle (chociaż wiem, że to zasługa silikonów). Wiem, że większość z nas jak i ja unika silikonów, jednak posiadaczki włosów falowanych czy też kręconych nie mogą z nich zrezygnować, gdy jest duża wilgotność powietrza. Jednak nie uważam, aby działała inaczej niż reszta tego typu produktów.

26 komentarzy:

  1. Kompletnie nie rozumiem czemu nastąpiła taka nagonka na silikony. One wcale nie są złe, tylko trzeba je odpowiednio używać :) Te substancje idealnie sprawdzają się we wszelkiego rodzaju produktach zabezpieczających włosy przed czynnikami zewnętrznymi.
    Tej mgiełki nie miałam, za to moim faworytem jest żólty Gliss Kur (bardzo fajny skład) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam całą serią do jasnych włosów i byłam z niej bardzo zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zużyłam go zanim zdążyłam go lepiej poznać - kompletnie nie wydajny jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Waxa tego najbardziej popularnego - maskę. Psikadła nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam szampon i maskę do włosów jasnych - świetna seria

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam nigdy tego produktu;/
    a lubię tą firmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bez odżywki w sprayu nie wyobrażam sobie życia:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie użyłam raz, ale oprócz zapachu nic mnie nie zachwyciło :-(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie trochę zbędny kosmetyk :D Nie używam zwykle odżywek w sprayu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam jasne włosy, więc odpada, ciekawe czy sa inne rodzaje

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za odżywkami w sprayu ale też nimi nie gardzę :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego spray`u nie miałam, ale bardzo lubię maskę do włosów z tej samej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Silikony tworzą warstwę ochronną na włosach, więc nie są złe. Trzeba po prostu od czasu do czasu włosy dobrze oczyścić i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam jeszcze odżywki bez spłukiwania tej marki

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy jej nie miałam, ale chyba zostanę przy tych z marionu - tanie i dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie niestety większość odżywek w sprayu jest za lekka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam styczności z tą firmą jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też niedawno zaczęłam używam tej odżywki, ale mam troszkę inne opakowanie, chociaż też mam do włosów ciemnych. Lubię takie odżywki szczególnie jak się śpieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą odżywką,ale jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. z tej firmy używałam tylko maski do włosów. ale tej odżywki jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie unikam silikonów mimo prostych włosów:) Lubię odżywki w sprayu, chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam, ale chętnie poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie właśnie ta słaba dostępność dobija :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Psikadeł używam zawsze na drugi dzień po myciu, gdy włosięta robią się suche...

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam do jasnych i polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń