poniedziałek, 15 września 2014

Open Box: PinkJoy Wielka Brytania

Nie było mnie wczoraj, ale to wszystko przez to, że dzisiaj miałam egzamin. I wiecie co? Zdałam! Dlatego w przyszłym tygodniu czeka mnie egzamin licencjacki i wstępny na studia magisterskie. Jednak dopóki mam chwilę odpoczynku pokażę wam jedno z dwóch pudełek, które zamawiam i odebrałam ostatnio. Dobra to kto ciekawy, co  znalazło się pudełko PinkJoy z Wielkiej Brytanii, na które czekałam przeraźliwie długo? : )
 Różowe pudełeczko to małe cudeńko i zostanie ze mną <3
 A w pudełeczku karteczka z opisem kosmetyków i ich cenami (Tym razem ją dostałam : )) no i w dodatku ze słodką biedroneczką!
O to opis produktów pełnowymiarowych, a z drugiej strony miniaturek : )
W tym pudełku też znalazł się przepis na słodkości - będę robiła w wolnej chwili!
 Pudełeczko po otwarciu prezentowało się tak jak poniżej. AAA i nie ma na zdjęciu, ale w środku było różowe sianko!
W pudełku znalazłam dwie saszetki z solą do kąpieli. Na pewno nie pogardzę i chętnię już nawet dziś wypróbuję jedną z nich!
 Einstein, balsam do ust z drobinkami masującymi. No cóż to chyba najtańsza rzecz w pudełku, bo czasem można je dorwać na internecie za dwa złote. Ale zużyję, zobaczymy czy tą wersję też polubię tak jak czerwoną.
 Botanique, inteligentny peeling do twarzy - zobaczymy czemu jest inteligentny. Ale jak odczeka chwilę w kolejce. Jednak jestem ciekawa, czemu jest inteligentny!
 Sudden Change, serum do twarzy - moje serum z witaminą C się skończyło, dlatego cieszę się z nowego. Chociaż nie wiem, czy się polubimy, bo skład to mnie na łopatki powalił.
 Sudden Change, krem pod oczy - oj ten pan to długo poczeka, bo nowy krem dopiero rozpoczęłam. Jednak nadejdzie jego kolej również!
Swoje pudełeczko zamówiłam o TUTAJ za 49,90 zł. Tylko nie jestem po tym pudełku tak do końca pewna, czy mi się na tyle podoba by kupować je dalej. Chociaż zobaczymy co za kraj będzie dalej. Miałam cichą nadzieję, że skoro pudełko z UK to będzie tam Soap&Glory, no ale nie ma. Jednak zobaczymy co to będzie. A co was najbardziej zaciekawiło? A może same zamówiłyście swoje pudełko?

33 komentarze:

  1. To jest akurat ciekawe - korzystałabym chyba z większości kosmetyków. Mnie od dłuższego zcasu kusi jakieś pudełko z kolorówką, ale niczego nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że kosmetyki dobrze się spiszą :) gratuluję zdanego egzaminu i życzę powodzenia na obronie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy blog, fajna notka i zdjęcia przypadł mi do gustu dlatego zostawiam obserwacje i będę zaglądać na bieżąco
    Zapraszam do siebie mam nadzieję ze u mnie także ci sie spodoba
    http://mamswojstylblog.blogspot.com/2014/09/nike-sky-dunk.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem ciekawa czemu peeling jest 'inteligentny' :d Czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ogromną chrapkę na BOX'a od Full Mellow :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze mieszkam w uk a tych produktów nigdzie nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo miałam własnie pisać ;(

      Usuń
    2. To ja sie zaczynam teraz bać!!

      Usuń
  7. Ja mam mieszane uczucia tak jak pisałam.
    Gratuluję! Mówiłam, że zdasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś niewiele by mi się przydało...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem,mam mieszane uczucia.Ale niech Tobie służy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. według mnie to pudełko jest za drogie jesli patrzeć na zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ale to polski box, tylko kosmetyki z innych krajów : )

      Usuń
  12. dostałaś einstein'a, napisz co o nim myślisz, bo kuszę się na niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moge Ci powiedziec, ze czerwony to dla mnie odpowiednik carmexu, a ten zobaczymy : )

      Usuń
  13. Zawartość pudełka nie powala niestety. Osobiście raczej nie bawię się w pudełeczka - wolę kupić to, co mi aktualnie potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez sie nie bawilam, ale cały czas chce cos nowego poznawać. Teraz mysle czy kupie kolejne : )

      Usuń
  14. Świetne pudełeczko! Nie to co nasze boxy do niczego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawartość ciekawa, choć mnie osobiście nie powaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na recenzję balsamu do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie pudełeczka nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej zadowolona byłabym chyba z tego serum do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie nie przekonują takie pudełka, tzn. boję się zamawiać "kota w worku", bo co jak zawartość okaże się kiepska?

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam na opinie ;)

    http://violettdesigns.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdy nie zamówilam takiego pudelka, jakos się boję ze zawartosc nie będzie mnie satysfakcjonować, ale może warto przełamać pierwsze lody :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję zdanego egazminu :) Czekam na recenzję tego peelingu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam gdzieś, ze te kosmetyki są z USA

    OdpowiedzUsuń