wtorek, 1 lipca 2014

Tołpa, odnawiające mleczko regenerujące

Internetu dalej brak, a ja próbuję wszędzie gdzie się da wykorzystać chociaż pół godziny, żeby cokolwiek wam napisać. Mam nadzieję, że ten stan długo nie potrwa i w końcu będę mogła wam codziennie pisać notki. No cóż dziś dorwałam komputer na chwilę, dlatego jednak napiszę wam o pewnym kosmetyku, który dba o moje ciało w dzień. I naprawdę trochę mi smutno, że się kończy. O czym mowa? Zapraszam dalej.

Opakowanie
W kartonowym opakowaniu dostajemy plastikową buteleczkę z pompką. Naprawdę świetna ta sprawa z tą pompką, bo przyjemnie się używa. Butelka też jest na tyle mała, że możemy wziąć produkt ze sobą w podróż. Najprawdopodobniej końcówkę będzie trudno wydobyć, ale mówi się trudno i będzie trzeba sobie radzić. Na butelce i kartoniku jest wiele cennych informacji na temat składników, które znajdują się w kosmetyku.
 Od producenta
odnawia i regeneruje skórę, złuszcza warstwę rogową naskórka o 20%. Silnie nawilża i zmniejsza utratę wody z naskórka o 46% zaraz po zastosowaniu. Eliminuje szorstkość i wygładza nierówności. Wzmacnia skórę, przywraca jej prawidłową jędrność i zwiększa elastyczność o 12%. Poprawia koloryt skóry, przywraca jej promienny wygląd i witalność.

Skład
Nie jest zły, parafiny nie ma, jednak nie jest to kosmetyk naturalny.
Zapach
Zapach ma podobny do tego żelu pod prysznic o zapachu czarnej róży, jednak jest on delikatniejszy, słodszy. Nie przeszkadza mi w ogóle, a w tym wydaniu naprawdę się podoba. Mogłabym mieć nawet takie słodkie perfumy. 

Konsystencja, wydajność
Mleczko to ma konsystencję zwykłego balsamu, jednak szybko się wchłania nie zostawiając żadnej powłoczki na ciele. Spokojnie można ubrać spodnie po posmarowaniu. Dlatego używam go na dzień. Nie jest może super wydajny, bo połowę zużyłam w ciągu 2 tygodni używając raz dziennie na całe ciało, ale też nie ma co narzekać.  Miesiąc to dobry wynik wytrzymałości : )
 Dostępność, cena
Produkt ten otrzymamy w Super Pharmie, Rossmanach za ok 45 złotych. Ale często jest na markę tołpa promocja (przynajmniej w SP, więc możecie go nawet dorwać za 20 złotych) - i myślę, że za te 20 złotych warto wypróbować. Bo 40 złotych mnie przeraża : )

Działanie, opinia
Produkt ten jest dermokosmetykiem dla skóry suchej, jednak według mnie bardzo suchej skóry nie nawilży w sposób wystarczający. Dla mnie jest idealny na dzień, kiedy skóra jeszcze nadal nawilżona jest masłem od Full Mellow. W takiej kombinacji mleczko jest naprawdę świetne. Szybko się wchłania (chociaż czytałam, że u dziewczyn się nie chce wchłaniać) i nie pozostawia żadnej warstwy na ciele (dziewczyny piszą, że są lepkie od tego mleczka). Piękny zapach umila mi szybkie poranki w biegu, ale niknie po godzinie i nie gryzie się z perfumami. Używając tego produktu oraz masełka Full Mellow zapewnia mi ciągłe nawilżenie oraz odżywienie skóry na najwyższym poziomie. Mogę z czystym sercem dać temu produktowi 4,5 punkta na 6. Niestety cena standardowa odstrasza, ale możliwe, że gdy wykończę zapasy balsamów i będzie promocja na niego to zakupię i świetnie będzie dopełniało moją pielęgnacje ciała.

A wy miałyście ten produkt? Polubiłyście się z nim? A może należycie do przeciwniczek tego mleczka? Dajcie znać.!

No i trzymajcie kciuki, żebym odzyskała internet! Bo smutno mi bez pisania na bieżąco notek, a muszę wam opowiedzieć o spotkaniu blogerek na którym ostatnio byłam! I w końcu powiedzieć wam o moim idealnym szamponie i kuracji, która spowodowała, że włosy myję rzadziej! No i jeszcze pokazać wam idealny peeling, denko, ulubieńców i W OGÓLE TYLE MAM WAM DO POWIEDZENIA, a niestety no brak internetu powoduje, że korzystam z tego co ze zdjęć mam na telefonie...

35 komentarzy:

  1. Miałam! i u mnie się wchłaniał bardzo szybko :D z resztą czytałaś niedawno ;) ja też bym go kupiła! na promo! 20 zeta to nie majątek xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się wchłania, 30 zeta
      pozdrawiam

      Usuń
  2. No 20 złoty bym mogła za niego dać, ale nie 45 :)) Tołpa ogólnie nie zachęca cenami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena rzeczywiście mocno taka sobie ale lubię Tołpę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze przyznam, że nie wąchałam tego żelu z czarnej roży wiec trudno mi wyobrazić sobie zapach tego mleczka :) ale na mnie słowo "róża" dziala pociągajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tego mleczka. 40zł na pewno bym nie zapłaciła. 20 prędzej :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam tego mleczka. 40zł na pewno bym nie zapłaciła. 20 prędzej :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny blog :) a mleczko może wypróbuję. Zapraszam do siebie http://looveeellyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. no no no... Jesli pachnie jak czarna róża, to już go lubię...

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena odstrasza skutecznie, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny się wydaje ten kosmetyk. Jak w sumie wszystkie z Tołpy ;) Jeszcze nie miałam nigdy nic z tej firmy i naprawdę chciałabym w końcu przetestować. Ale jakoś zawsze mi nie po drodze do zakupów tołpowskich rzeczy. Na pewno też ze względu na ich ceny :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam ten kosmetyk, ale dla mnie był bublem ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam ale bardzo lubię firmę Tołpa

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam okazji używać jeszcze tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Tołpy znam tylko micel i żel do higieny intymnej, który uwielbiam!
    Jakieś mleczko czy balsam używa moja mama. Mignęło mi coś ostatnio jak byłam w PL.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podstawowa cena lekko przesadzona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go ale bardzo lubię kosmetyki Tołpy :) Jeszcze za żaden nie zapłaciłam pełnej ceny a działanie zazwyczaj jest bardzo przyzwoite ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, ale zawsze zachęcały mnie kosmetyki Tołpa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę "powrotu" internetu :)

    To mleczko jakoś mnie nie przekonuje, takie przeciętne się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś,to mleczko - jak dla mnie jest na prawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja raczej mleczek nie używam ;p wolę jakieś ładnie pachnące masło, którego i tak używam tylko na wieczór po depilacji łydek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie stosuje mleczek do twarzy, ale nie oznacza to, że jakiegoś nie spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Już w takiej cenie to wolałabym coś bardziej naturalnego, bo da się kupić. A gdyby było to mleczko na promocji to już bardziej byłabym do niego skłonna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niezbyt mnie przekonuje ta cena..szczególnie,że sam w sobie jest średni ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja miałam ich nawilżające mleczko regenerujące i było trochę niewydajne ale jest to ten z kosmetyków, który faktycznie nawilża i odżywia skórę na długie godziny, a nie tylko 5 min po aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy go nie miałam... Powodzenia z internetem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Po co oni tyle parabenów w swoje kosmetyki pchają? Nie da się bez tego?

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakoś średnio mnie zachęca ;) Skład ma niespecjalny, więc w zasadzie nie czuję potrzeby wypróbowania. Poszukam czegoś bardziej kuszącego.

    OdpowiedzUsuń
  28. dla mnie trochę za drogie,ale dzialanie jak najbardziej na plus.

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzymam, trzymam kciuki! Chce wiedziec co to za szampon! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam go nigdy, ale drogi. Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tego jeszcze nie miałam, ale lubię Tołpę :))

    OdpowiedzUsuń