czwartek, 19 czerwca 2014

Madame Lambre, Silk Charm krem pod oczy

Piszę do was tak zmęczona wszelkimi podróżami, że mam dość. Już wiem, czemu unikam podróży autem, eh.. No ale raz na ruski rok trzeba gdzieś pojechać : ) Powiem wam, że jak patrzę na ten cały remont w domu to mam wrażenie, że już chcę z powrotem do Krakowa. : p No ale nie będziecie dzisiaj słuchać moich narzekań, wróćmy do tematu dzisiejszej notki. Na tapetę wychodzi dziś krem, którego używam od ponad miesiąca, dlatego już wiem co i jak w trawie piszczy. Ciekawe?   

Opakowanie
Jak już przy kremie wspominała, firma Madame Lambre ma przepiękne opakowania. Jestem tak zachwycona nimi, że wierzcie mi nie podzielę się : p W pięknym pudełeczku, które jest z klasą ozdobione, znajduje się śliczny mały słoiczek, majstersztyk! Opakowanie przyciąga uwagę i powoduje, że wszystkie jesteśmy już na wstępie zakochane!

Od producenta

Skład
Skład jakiś super nie jest, bo nawet PEG'a mamy,a nie potrzebnie! Bo to przecież wrażliwe miejsce naszej twarzy i większość ma tą okolicę bardzo wrażliwą.
Zapach
Zapach jak na krem pod oczy jest dość intensywny, ja preferuję te bez zapachu. Jednak w typ przypadku zapach jest delikatny, świeży, kwiatowy - w tej najlepszej świeżej formie. Jak to moja mama określiła - pachnie od razu nawilżająco
Konsystencja, wydajność
Według mnie krem ma lekką konsystencję, takiego kremo-żelu. Ja na noc używam go całkiem sporo, dlatego już widzę denko w swoim egzemplarzu. Dlatego krem wystarcza na około 2 miesiące.
Cena, dostępność
Krem znajdziemy na stronie marki za 31,22 o TUTAJ. Podobno marka była dostępna w Hebe przez jakiś czas i mam nadzieję, że wróci!
Opinia, działanie
Krem polubiłam od samego początku, jednak potem miałam problem. Niestety jestem alergikiem i moje oczy od kwietnia do września łzawią na potęgę i są cały czas podrażnione. W dodatku obecność kota w moim mieszkaniu, przez tydzień spowodowała, że miałam tak obtarte oczy i skórę pod oczami, że wizażystka, która mnie malowała w tamtym czasie była przerażona. Wtedy wydawało mi się, że może mieć też wpływ na to ten krem. Jednak myliłam się! I teraz żyjemy z kremem w symbiozie. Ten krem pomógł mi z podrażnioną skórą i dobrze ją nawilżał. Oczywiście na noc grubszą warstwę nakładałam, ale to aż tak mi nie przeszkadza. Świetnie nadaje się pod makijaż, wyrównując powiekę. Dzięki temu wydaje mi się, że makijaż dłużej się trzyma. Ten krem dostaje ode mnie 4,5 punktu na 6. Mam nadzieję, że wróci na półki w Hebe, bo kiedyś na pewno chętnie bym wróciła.
A wy miałyście ten krem? A może zamierzacie kupić? A jeśli wiecie, gdzie stacjonarnie można dostać w Krakowie ich kosmetyki to dajcie znać!
Dziś żegnam was z tą piękną panią z pudełka tego kremu : )

32 komentarze:

  1. Kusi mnie najbardziej opakowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie ma boskie. Ja pewnie bym się z nim polubiła :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Opakowanie jest bardzo oryginalne, zawartość też mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze zachwycam się opakowaniami produktów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne opakowanie! Zresztą jak każde inne od tej firmy :) Kremu nie miałam, no ale jeszcze w sumie nie używam kremów pod oczy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowania mają cudne, ale jakoś nie mam zaufania do tej marki, sama nie wiem czemu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się tak podobają ich opakowania... ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne opakowanie! i fajnie, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam tego kremu, ale faktycznie opakowania mają przepiękne:) niestety nie ma u mnie Hebe, więc nawet jak na półki wróci, to i tak nie będzie w moim zasięgu:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowanie cudowne.mam nadzieję, że będą w Hebe, odrazu się na coś skuszę

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowania faktycznie prześwietne, tak samo z kremem :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie --> http://krowokwiat.blogspot.com/
    Jeżeli ci się spodoba, to może skomentujesz/zaobserwujesz i zostaniesz na dłużej? C:

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam go, ale jak będą jeszcze w Hebe to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Markę kojarzę właśnie przez ich opakowania! Mają cudne, przypominają mi prace ukochanego Alfonsa Muchy :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie kojarzę tej marki, ale wyglądają rewelacyjne. Dużą wagę przywiązują do opakowań, bo są mega :)

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tej marce,ale z chęcią przyjrzę się jej bliżej ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. MATKO JAKIE PIĘKNE OPAKOWANIE! kupiłabym chyba tylko dla niego!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką ale kojarzę ich opakowania :) Są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  18. najpiękniejsze opakowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To prawda - opakowania mają urocze :). Ja aktualnie nie mam żadnego kremu stricte pod oczy. Na całą twarz, w tym okolice oczu, stosuję Sylveco <3.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdyby byly dostepne stacjonarnie to powiem Ci, ze kupilabym dla samych opakowan ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. No no opakowanie pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie się prezentuje - ale osobiście nie znam :]

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny blog + zapraszam na mój http://summerlightsgirls.blogspot.com/ obserwacja za obserwację? zacznij :* z chęcią ci to wynagrodzę tym samym

    OdpowiedzUsuń
  24. no jakoś mnie te opakowania odrzucają..

    OdpowiedzUsuń
  25. oryginalne opakowania :))

    http://eye-shadoow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Na te opakowania nie idzie się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  27. Za każdym razem zachwycam się opakowaniami tych kremów ;)
    Ale widzę, że w tym wypadku wygląd idzie w parze z jakością kremiku :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale fikuśne mają te opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam, ale opakowanie rzeczywiście rzuca się w oczy :)))

    OdpowiedzUsuń