wtorek, 6 stycznia 2015

Ulubieńcy grudnia 2014

Tak jak wczoraj wam pisałam grudzień był miesiącem pod znakiem błogiego snu i lenistwa. Większość produktów używałam tych samych co w listopadzie, dlatego mało nowych produktów próbowałam. Jednak dzięki temu mogłam dokładnie poznać większość produktów, które używam i w ten sposób mam ogromną przyjemność przedstawić wam moich bardzo mocnych grudniowych ulubieńców. Część z nich mogę ogłosić również hitem roku 2014, ale o tym w kolejnych dniach.


Bielenda, odżywka CC 10 w 1 - jestem pewna, że po żadnej innej odżywce moje paznokcie nie rosły tak jak po niej. Nie zawiera formaldehydu, dzięki czemu jest bezpieczna. Ale mimo tego przyczyniła się do faktu, że moje paznokcie były przez cały grudzień długie i silne. Była również powodem, przez który nie mogłam testować dużej ilości lakierów. A czemu? Bo po 3 dniach był taki odrost na paznokciach, że już mnie to irytowało.


OPI, In the cable car-pool lane - moja miniaturka OPI, Malaga Wine się kończy (zostało na jeden raz) i jak wiecie szukałam zamiennika. Niestety żaden lakier spotkany na mojej drodze nie był taki sam..Ten lakier nie jest nawet trochę podobny, ale dzielnie zastąpił mojego ulubieńca. Na paznokciach to taka ciemna śliwka wymieszana z ciemną wiśnią. Nie utrzymuje się niestety długo na paznokciach, ale za to wygląda cudownie. Jeśli miałam w tym miesiącu jakiś lakier to właśnie ten. Cudo, które kupiłam na targach.


Revitalash, barwiony żel do brwi - dotychczas używałam i uwielbiałam eyebrow stylist z wibo. Nadal lubię ten produkt, jednak ten z Revitalash'a jest znacznie lepszy. Ma piękny kolor i świetnie utrzymuje moje brwi na miejscu. Więcej na pewno usłyszycie o tym żelu. Ale już wiedzcie, że to mój brwiowy niezbędnik.


 MAC, pigmenty Rose i Whisper Pink - Mój nowy nabytek i od razu miłość. Dzięki Mari z MakeMyPlace mogłam je wypróbować, a potem kupić. Nie wiecie nawet jaka to jest miłość bezwarunkowa. Boję się tylko, że inne cienie pójdą, przez nie w odstawkę, a ja sama nakupię milion kolorów.


MarokoProdukt, Arganowe serum pod oczy - to jest cudo! Wierzcie mi, że bez tego serum pielęgnacji okolic oczu sobie nie wyobrażam. W dodatku jest tak wydajne, że chyba nigdy go nie zużyję (ale szyja też je lubi!) Cudownie nawilża, odżywia, itd. Na pewno przeczytacie o nim w styczniu. Jedno jest pewne - IDEAŁ!


Daufe, masło shea - uwielbiam masło shea i stosuję je głównie pod oczy (na włosy też czasem, jednak nie to). Już kiedyś wcześniej wam pisałam, że masło shea to mój ulubieniec. Jednak to od Daufe ma tak piankową konsystencję, że aż przyjemnie się go używa! Dobrze, że mam duże opakowanie w zanadrzu, jeszcze nie otwarte <3


Gliss Kur, odżywka w spray'u - przy niej wszystkie inne odżywki w spray'u, które próbowałam mogą się schować. Jest genialna! Tutaj już o niej pisałam.


Chopard, Wish - mój prezent od rodziców na święta (który sobie odebrałam na początku miesiąca :p). Jestem w tym zapachu zakochana. Nie sądziłam, że połączenie akacji, róży z jerycha oraz fiołka to będzie mój zapach. Jednak ja tych kwiatów tam nie wyczuwam za bardzo. Dla mnie to idealny zapach na zimę. Mocny, intensywny, otulający. Nawet powiedziałabym, że delikatnie orientalny? W dodatku jak widzicie flakon wygląda obłędnie! Myślę, że spodoba się miłośniczkom Burberry, The Brit, bo te zapachy są do siebie BARDZO podobne! 

A teraz przyznajcie się, miałyście coś z moich ulubieńców? A może coś was zaciekawiło? Dajcie znać, a ja zaczynam przygotowywać ulubieńców roku - oh wyjdą dwa posty tasiemce!

34 komentarze:

  1. Ciekawi mnie arganowe serum pod oczy:) muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te cienie z Mac'a wyglądają przepięknie, na oku pewnie jeszcze lepiej :) http://polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam że żadnego z tych produktów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam żadnego z tych produktów
    jestem ciekawa tych ulubienców roku :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się doczekać, kiedy otworzę odżywkę Bielendy skoro tak ją zachwalasz :D Lakier OPI - cudo, zaś pigmenty MAC po prostu zwaliły mnie z nóg *_* Revitalash oraz Duafe również znaleźli się w moich ulubieńcach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajni ulubieńcy, ta odżywka do paznokci mnie zaciekawiła :) Jeszcze jej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak te pigmenty migoczą *_______________________*

    OdpowiedzUsuń
  8. pigmenty... coś pięknego...

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam jakąś odżywkę z Bielendy ;) zapach ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzy mi się ten żel do brwi z Revitalash.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te pigmenty wyglądają prześlicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam pojęcia, że Bielenda robi odżywki do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic nie miałam! Jak to możliwe? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Te pigmenty z Mac śniły mi sie po nocach jednak teraz niestety musze stopować z wydatkami dla siebie, a kosmetyki kolorowe niestety nie sa artykułem pierwszej potrzeby nad czym ubolewam ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno zakupię tę odżywkę do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę Ci tych pigmentów z M.A.C... też bym je pokochała od pierwszego użycia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pigmenty MAC robią wrażenie... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Baaaaardzo się cieszę, że się tak dobrze u Ciebie mają! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. w jakiej cenie i gdzie dorwałaś tę fajną odżywkę do paznokci? ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Arganowe serum pod oczy mnie zaintrygowało:))

    OdpowiedzUsuń
  21. chciałabym taki kolor lakieru mieć ;) fajnych ulubieńców pokazałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo jestem ciekawa tego serum pod oczy! i kolor lakieru też piękny a pigmenty? moje kolory *.*

    psst nominowałam cię do 11 włosowych pytań jak coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. pigmenty z Mac sa genialne :) polecam tez Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój pigment Vanilla bardzo, bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam w planach tę odżywkę GlissKur :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojj to serum pod oczy koniecznie muszę wypróbować :)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  27. tą odżywkę z Gliss Kura musze kupic!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pigmenty z MAC mają prześliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaciekawiłaś mnie zapachem Chopard'a :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam fioła na punkcie ładnych flakoników perfum <3 Czyli jednak to odżywka tak działała na moje paznokcie, a nie skrzyp. A taka byłam do niej sceptyczna. Muszę w końcu zacząć używać żelu z RevitaLash bo też lecę głównie na Wibo

    OdpowiedzUsuń
  31. te pigmenty wyglądają świetnie ;))

    OdpowiedzUsuń