piątek, 10 kwietnia 2015

Ulubieńcy marca!

Trudno było mi się zabrać za ulubieńców i to nie dlatego, że ich tak mało, ale dlatego że ciężko mi było zadecydować, które produkty mnie w sobie rozkochały.  Jesteście ciekawi co w marcu królowało u mnie w kosmetyczce? To zapraszam!

Zacznijmy od makijażu, ponieważ to jego jest najwięcej.



  • Maybelline, podkład Affinitone - to wielki powrót do łask, przez wiele lat go używałam razem z moją mamą, po czym zaczęłam próbować innych. Ewidentnie cieszę się, że do niego wróciłam. Świetne satynowe wykończenie, lekka konsystencja, wystarczające krycie - żyć nie umierać na nowo się kochamy



  • KOBO, wygładzająca baza pod makijaż - aż dziwne, że stosuję jakąś bazę, ale jestem w niej zakochana. Mój imprezowy makijaż wytrzymał całonocną imprezę oraz spanie do godziny 13 (tak wiem nie powinno się tak robić, ale stało się). Baza dodatkowo świetnie wygładza skórę, a w dodatku nie zapycha. 



  • Rimmel, Salon PRO "Celebrity Bash" - nie od dziś wiadomo, że mój ukochany kolor na pazurach to ciemna czerwień. Najlepiej, gdy jest ona w kolorze krwi tętniczej. Gdy zaczął kończyć się mój OPI "Malaga Wine" zaczęłam szukać odpowiednika. I chociaż go nie znalazłam do teraz, to pokochałam Rimmela. Dziś jest czwarty raz pod rząd na moich paznokciach - co się nie zdarza nigdy!



  • INVEO, Mascara - na blogach, gdy widziałam recenzje myślałam, że będzie totalny niewypał. No ale cóż maskarę mam to ją wykorzystam. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazała się genialną maskarą, która wydłuża mi moje rzęsy w ten sposób, że nie wierzę że to moje! Dodatkowo pięknie je podkręca. O pogrubieniu nie ma tu mowy, ale co z tego skoro za to mam rzęsy do nieba?!



  • Catrice, Lip Liner "Read my lips" - ubolewam, że nie mogę jej znaleźć w szafach Catrice. Niestety jest na wykończeniu, a daje cudowny kolor na ustach! Oh jakbym była prawdziwym wampirem po posiłku! Dodatkowo całkiem długo się utrzymuje na ustach i ich nie wysusza! Jeśli ją znajdziecie to bierzcie!


Ostatnimi czasy jakoś nie mogę się zakochać w kosmetykach pielęgnacyjnych lub około pielęgnacyjnych, jednak w marcu poniższe 4 produkty skradły me serce i mogę ja wam spokojnie polecić!


  • Bath and Body Works, mgiełka Sweet Pea - nie lubię delikatnych, słodkich zapachów dlatego nie mam zielonego pojęcia, czemu ten zapach tak polubiłam. Bo to właśnie taki słodki, delikatny, lekko kwiatowy zapach. Już teraz wam powiem, że w ulubieńcach kwietnia będzie żel i balsam o tym zapachu. Jeśli nie wiecie jaki zapach wybrać na pierwszy raz w bbw to polecam ten! BAJKA!


  • Bath and Body Works, mydełko w piance Iced Ginger Bread - możliwe, że to nie te święta, ale jeśli chodzi o ten zapach to mnie BBW kupiło w 100%! Na zimę poproszę cały zestaw o tym zapachu u siebie w łazience! Niestety mydełko trochę wysusza dłonie i jest niemiłosiernie niewydajne. Ale zapach utrzymuje się na dłoniach na wieleeee godzin!


  • Bath and Body Works, mydełko w płynie Frosted Plum Berry - pocukrzone śliwko-jagody? Możliwe, że był taki zamiar. Jednak mi to pachnie ananasem i to takim MEGA SOCZYSTYM ANANASEM! Co prawda też wysusza dłonie i jest mało wydajne, ale zapach tak cudownie się utrzymuje na dłoniach, że jestem w stanie wszystko wybaczyć.


  • AA, Krem intensywnie nawilżający na dzień - myślałam, że parafiny nie ma, ale niestety schowała się w środku składu. Jednak krzywdy mi nie robi, a do tego świetnie nawilża skórę. Idealny pod makijaż. I nawet ta parafina nie jest w stanie mi przeszkodzić. Spodziewajcie się za niedługo recenzji!
Miałyście, któryś z kosmetyków? Dajcie znać co najbardziej was zaciekawiło, a ja szykuję listę na jutrzejsze targi kosmetyczne w KRK! Będzie stoisko ze skin79!!!

73 komentarze:

  1. Nie znam niczego, ale mam chęć na jakaś bazę pod makijaż;) może ta by była dobra i dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj tą z KOBO ja ją kocham <3

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. też mam, ale strasznie się z nim męczę : c

      Usuń
  3. Zrobiłam maślane oczy do monitora jak zobaczyłam produkty BBW <3
    Niby mogłabym coś zamówić przez Allegro, ale wydaje mi się że jest to kompletnie nie opłacalne w porównaniu do kupowania w stacjonarnym sklepie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda : ) lepiej poprosić kogoś znajomego z wwa by kupił na promocji : )

      Usuń
  4. Nie dziwię się, że w ulubieńcach znajduje się Bath and Body Works. :) Kosmetyki są cudowne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kocham, wielbię i uwielbiam <3 i wpadłam po uszy!

      Usuń
  5. Dawno już nie używałam bazy pod makijaż, może pora do nich wrócić? Czy ten AA nada się do bardzo suchej skóry? Parafina mi niestraszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że się nada. Ja mam obsesje na punkcie nawilżania i daje radę : )

      Usuń
  6. ŚWIETNA RECENZJA, Z CHĘCIĄ WYPRÓBOWAŁABYM TĄ BAZĘ :)

    Bardzo ładny, przejrzysty blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do choies w moim ostatnim poście? Bardzo proszę, zależy mi na tej współpracy:)
    Mój blog
    Pomożesz?- jeśli tak koniecznie mi napisz komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to tak do końca nie jest recenzja : )

      Usuń
  7. Kupiłam ostatnio ten podkład i mam nadzieje, że się u mnie sprawdzi. Mam mieszaną cere więc ciężko dobrać mi drogeryjny i dobry podkład. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cera mieszana to nie jest kłopot : ) mam taką samą. Dobra pielegnacja i ogarniesz ją : )

      Usuń
  8. również bardzo lubię bazę z Kobo, niedługo u mnie powędruje do denka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to u mnie jeszcze troszkę pomieszka : )

      Usuń
  9. Z tym podkładem maybelline się nie lubiłam ;/ Tusz dawał ładny dzienny efekt. piękny jest kolor tego lakieru rimmel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czym nakładasz podkład? bo ja nakładam jajem i efekt, który uzyskuje jest genialny! Tusz dla mnie dziennego efektu to nie daje, jak niektórzy lubią i zapewne większość uważa że doczepiam u siebie rzęsy : p tylko, że ja z podobnymi szczoteczkami miałam już wiele razy do czynienia i wiem, że potrafią dawać różne efekty w zależności od ułożenia : )

      Usuń
  10. Z Twoich ulubieńców mam jedynie podkład, ale jakoś nie do końca się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czym nakładasz? bo problem może właśnie być w aplikacji : )

      Usuń
  11. Też lubię konturówki Catrice. Ja mam w kolorze różowym. Ostatnio kupiłam jeszcze jedną na zapas na wyprzedaży w Naturze za 5 złotych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba nic nie znam, czas nadrobić ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham mydła z B&BW! Choć bardziej żelowe jak te piankowe. Mgiełki są fajne, ale wolę perfumy ;)
    Z Sweat Pea własnie używam masło do ciała. Bosko pachnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tę bazę z Kobo. Używam od bardzo dawna i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż pomyślałam, żeby kupić bazę... Ale nie mam po co :p

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie wiem co ze mną jest nie tak bo Affinitone zupełnie mi się nie sprawdza :( Podkreśla suche skórki o których istnieniu nie wiedziałam i znika z twarzy po 3-4h :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Affinitone jest świetny, szkoda tylko, że nie mają jeszcze jaśniejszych odcieni ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Również używam tego podkładu i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bazę z Kobo muszę wypróbować, skoromówisz, że nie zapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Affinitone i chyba też wrócę do niego <3

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ten podkład i nawet daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ochotę na jakieś mydełko do rak z BBW :3 i rób rób długą listę na jutro :3 poszalejemy <3

    OdpowiedzUsuń
  23. oO! a co to za targi? Bo wybieram się właśnie w niedziele do KRK ;) Zaciekawiły mnie te produkty z Bath .. :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Właściwie to znam tylko podkład Affinitone i też go lubię, chociaż czasem bywają dni kiedy mnie troszkę zawodzi...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety nie polubiłam się z Affinitone, więc tym bardziej cieszę się, że mam go już na wykończeniu :P Właśnie się zastanawiałam, jak pachnie "sweet pea" i w sumie nie pomyślałabym, że może pachnieć słodko :P Takie skojarzenie ze zwykłym groszkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wolę pogrubiające maskary :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wlasnie niedawno kupilam lakier z tej seriiz rimmela i go testuje. Mam go na paznokciach od wtorku i jak na razie w stanie idealnym :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten krem z AA mam w planach ;) Super z tym stoiskiem Skin79 ciekawi mnie kilka ich produktów. Miałam próbki różowego i złotego kremu BB, i u mnie wypadały różowo, a ja żółciochów szukam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam nic z przedstawionych produktów ale ciesze się że jestes zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ahhh ten B&BW... Jaka szkoda, że nie ma więcej sklepów w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Długo się zastanawiałam nad podkładem Affinitone.. Ale wypróbuję, jednak poczekam może na te -40% w Rossmannie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Krem z AA ostatnio kupiłam w rossmannie, bo była cena na do widzenia i kosztował 7 zł, ale byłam przekonana, że nie ma parafiny o.0 Taaak, chyba muszę czytać w składzie więcej niż pierwszą linijkę :p Ale krem bardzo dobry, kupiłam z tej samej serii krem na dzień pod makijaż i też dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Żadnego kosmetyku przez Ciebie przedstawionym nie miałam w swoim zapasie, ale zaciekawiłaś mnie niejednym :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam kiedyś ten podkład,ale u mnie zupełnie się nie sprawdza :-/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten podkład też jest moim ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  36. z tej serii z AA miałam żel do mycia twarzy - mega miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo podoba mi się kolor lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Chętnie wypróbuję ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Chętnie wypróbuję ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie ten podkład się totalnie nie sprawdził, okropnie wyglądał na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię ten podkład z Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. miałam maskarę INVEO i uważam, że jest rewelacyjna! bazy Kobo nie cierpię, w ogóle mi nie odpowiada jej konsystencja i samo działanie też

    OdpowiedzUsuń
  43. Znam jedynie te rimmelki:)

    Bardzo lubię takie posty.

    OdpowiedzUsuń
  44. Affinitone'a uwielbiam i ja - korektor jest równie wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale zaciekawił mnie zapach mgiełki BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mgiełki i mydła w piance B&BW też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowny lakier, uwielbiam taki odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. bardzo lubię lakiery Salon Pro od Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  49. kusi mnie zakup kosmetyków Bath and Body Works :-) uwielbiam mgiełki

    OdpowiedzUsuń
  50. Affinitone to mój ulubiony podkład <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Lubię lakiery Rimmel z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam żel z tej samej serii z AA i jest świetny :) Muszę wypróbować krem.

    OdpowiedzUsuń
  53. Z Twoich ulubieńców miałam okazję używać kredki do ust Catrice, ale jakoś nie została ze mną na dłużej... Efekt pomadki solo całkowicie mi wystarcza :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  54. AffiniTone kiedyś miałam i nawet lubiłam :) A z mgiełek B&BW u mnie gości obecnie Dark Kiss, słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo lubię Affinitone w makijażu codziennym - idealnie sobie daje rade :) Lakiery od Rimmel z tej serii pewnego czasu też były moimi ulubionymi.

    OdpowiedzUsuń
  56. Miałam ten podkład i u Mnie średnio się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń