poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Omnia Botanica, Energetyzujący żel do mycia ciała - mięta i róża

We Włoskiej edycji PinkJoy'a przyszedł do mnie pewien gagatek - czyli różano-miętowy żel pod prysznic. Używam go odkąd go dostałam, więc czas napisać o nim co nie co. Jednak nie skradł mojego serca, jeśli jesteście ciekawe co ten tajemniczy żel ma w sobie to dziś się dowiecie! 

Opakowanie
To tubka z miękkiego plastiku. Czasem produkt wyleci nam sam przez otwór. Jednak to naprawdę nie zdarza się często. Produkt będzie łatwo wykorzystać do końca i to nawet bez zbędnego rozcinania.  Na plus jest bardzo ładna szata graficzna

Skład
Hmm no cóż całkiem dobry, nie posiada SLS ani SLES. Jednak wszystko co by mnie interesowało jest za zapachem...

Od producenta
"Żel doskonale oczyszcza i jednocześnie nawilża skórę. Daję uczucie orzeźwienia. Przy regularnym stosowaniu skóra staje się miękka, ujędrniona i wygładzona."

Zapach
Zawiodłam się! Niestety jako jedyna chyba nie wyczuwam tu zapachy mięty i róży. Za to wydaję mi się, że mam do czynienia z płynem do wc. Ale czytałam, że dziewczynom zapach się podoba. Mi w ogóle nie przypadł do gustu. Gdyby był tam zapach mięty to wielbiłabym!

Konsystencja, wydajność
Żel jest bezbarwny, dosyć leisty, jednak nie ma to wpływu na wydajność, która jest zaskakująco dobra! Bo zazwyczaj po połowie miesiąca nie mam ponad połowy żelu, a tu proszę - żelu jest 2/3.

Dostępność, cena
Żel pochodził z włoskiego pudełka PinkJoy, ale będzie na dniach dostępny w sklepie na ich stronie. Cena we Włoszech tego żelu to 5,50Euro, czyli ok. 23 złotych

Działanie, opinia
Trzeba przyznać, że żel nie wysusza skóry i jej nie podrażnia, dzięki czemu nie miałam potrzeby balsamowania się, ponieważ skóra aż tak bardzo nie cierpiała. Jednak nie liczyłam na to, że  nawilży on skórę, czy też ujędrni. To tylko żel pod prysznic...Który powinien ładnie oczyszczać ciało i faktycznie to robił. Naprawdę czuć, że się jest czystym. Zapach zostaje na skórze przez pół godziny co jestem w stanie wytrzymać, chociaż dla mnie to nie jest energetyzujący zapach. Komu bym go poleciła? Na pewno osobom, które unikają silnych detergentów. Produktowi daję 4 punkty na 6. Nie podrażnił, nie uczulił, dobrze mył. Odejmuję za ten zapach - jak dla mnie okropny! Oraz minusik za cenę, która jest wysoka.

 Dziewczyny, które zamówiły to pudełko - używałyście już, jak wam się zapach podoba?
 A dziewczyny, które go nie miały, skusiłybyście się?

38 komentarzy:

  1. A mnie tam pasuje i dla mnie pachnie bardzo ładnie.
    Chociaż co może robić żel pod prysznic więcej poza myciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie wiem jak miałby ujędrnić moją skórę : p

      Usuń
  2. Mnie też zapach na pewno nie przypadłby do gustu, a poza tym cena, więc jestem na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest specyficzny i nie ma śni róży ani mety - przynajmniej dla mnie : (

      Usuń
  3. Ja go mam z pudełeczka Pink Joy, ale jeszcze nie używałam. Ciekawe, czy mi będzie ten zapach odpowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez. Z pinkjoya. Wyprobuj i daj znać jak zapach : )

      Usuń
  4. Zapach podobny do płynu do wc... O Matko... to ja podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam serio takie skojarzenie. Chociaż dziewczynom sie podoba...

      Usuń
  5. Szkoda, ze nie pachnial jak trzeba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie tak dziwnie...No nie spodziewałabys sie ze tak pachnie róża z miętą.

      Usuń
  6. Raczej bym się na niego nie skusiła, zapach do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach nie jest super to fakt xd chociaż wiesz nigdy nie wiadomo czy tobie by nie przypadł do gustu, bo dziewczyny są zadowolone : )

      Usuń
  7. oj :/ myślałam, że będzie piękny zapach różano-miętowy a tutaj lipa :/ nie, nie skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam inne wyobrażenie zapachu różano-mietowego niż ten : c

      Usuń
  8. Zapach rzeczywiście musiał być intensywny, skoro Parfum tak wysoko w składzie... Jak inne dziewczyny, miałam nadzieję na piękny zapach, a tu płyn do wc. Nie brzmi zachęcająco mimo braku przesuszania i tym podobnych. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko wiesz ten zapach mi sie z tym kojarzy, a dziewczyny wyczuwaja tam róże i mięte - ja tego nie czuje : (

      Usuń
  9. Raczej się nie zdecyduję na niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma a cena nie zachęca : p

      Usuń
  10. Nie znam ani tej firmy,ani jej kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce ich nie spotkałam jeszcze to moze dlatego : )

      Usuń
  11. pizza najlepsza w moim mieście. jeśli zapach jest tragiczny u mnie ten żel by nie przeszedł, często kosmetyki biorę na węch. a i staję się stałym czytelnikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przyjeżdżam na pizze! Ja zele wlasnie kupuje dla zapachu, a ten to nie jest miły dla mnie : (

      Usuń
  12. Za sam zapach bym go nie chciała. Kto wymyślił takie połączenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi by ono pasowało, gdyby tak pachniało : p

      Usuń
  13. Hah pamiętam jak mi wcześniej napisałaś o tym wc i pomyślałam wtedy że rzeczywiście z tą widzą nagle wyczuwam tu coś podobnego. Ale potem mi przeszło i jednak myślę o tym żelu jak o zapachu róży z miętą. Mi się podoba, ale nie jest też nie wiadomo jak ach i och. Dla mnie po prostu fajny, ogólnie spoko żel, choć według mnie za drogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za drogi to fakt. Ja nie potrafię przestać o nim inaczej myśleć niż HARPIC!

      Usuń
  14. No wiesz inaczej brzmi 5,5 euro dla kogoś kto w nich zarabia.... a inaczej 23 złote dla kogoś kto zarabia w złotówkach.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że tak. Oni zarabiają 1200 euro, my 1200 PLN : c

      Usuń
  15. No to szkoda... Bo po takim napisie na opakowaniu brak intensywnego, oczekiwanego zapachu to dość przykra niespodzianka. Zwłaszcza, że - tak jak ja - uwielbia się różany zapach... Chyba od razu by mnie do siebie zniechęcił. Nie przepadam za kosmetykami, które nie czarują zapachem :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mnie zapach może zachęcić jak i zniechęcić do kosmetyku, no róży to tu nie znajdziesz : c

      Usuń
  16. Dla mojego TŻ połowa wosków YC pachnie jak płyny do WC :D A co do tego żelu, no cóż, każdy ma inny gust zapachowy, ciekawa jestem co ja bym w nim wyczuła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to mój YC uwielbia! i każdy komentuje isam wybiera, które chce : p jak chcesz to jadąc do domu mogę Ci go podwieźć : p

      Usuń
  17. Nie skusiła bym się na zakup go, w ogóle nie lubię kupować czegoś co jest w obcej walucie;p

    OdpowiedzUsuń
  18. mimo wszystko chciałabym sama ocenić zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że zapach to sprawa indywidualna : )

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. jakby nie ten zapach to mogłabym z czystym sercem powiedzieć, że spróbuj, ale niestety za ten zapach nie mogę : c

      Usuń