piątek, 7 lutego 2014

Nowości kosmetyczne ostatnich tygodni

Jak dawno nie było takiego posta! Dzisiaj pokażę wam co w ostatnich tygodniach kupiłam, czy też dostałam i co pamiętam, że do mnie wpadło :)
W sumie zakupy są od drugiej połowy grudnia, dlatego może się wydawać, że sporo tego (nawet bez tego wiadomo, że sporo)
Zaczynajmy!


 Moja kochana mama jechała specjalnie znaleźć mi te zestawy. Nie wiedząc jaki kolor lakieru bym chciała, wybrała dwa najlepsze! Będzie zabawa - zestawy z folią transferową
 Lakier, który już widziałyście - złoty piasek lovely. Dwa lakiery z colour alike, każdy po 1,99 (PS kocham moją drogerię!). Lakier Mariza też za 1,99 (PS moja drogeria vol2). Biały kolor z Sensique - czy okaże się tą bielą? też w promocji za 2,99 : )
 Cudowny baby blue kolor lakieru Golden Rose- 5,99. Kolejny to cudowny fiolet z drobinkami (czego nie widać) za 4,99^^. Lakie miniMax Eveline - kolejny kolor krwi tętniczej <3 , oraz dwa lakiery PAESE, które kupiłam po 5 złotych na wyprzedaży blogowej : )
 Lirene, City Matt - jest to podkład ideał! Na pewno wam o nim napiszę! Oraz kolejna zdobycz za piątaka z Revlonu, czyli bronzer wypiekany (ostatnimi czasy uwielbiam bronzery!)
 Dwa korektory kupione na -40% w hebe. Bell ciemniejszy i niestety ciemnieje, Maybelline jest idealny i to mój hit jak narazie!
 Mascara Bourjouis, Ultra Curl - tusz kupiony za 24,90 w Rossmanie, ponieważ nie wzięłam żadnego ze sobą na wyjazd. Okazał się kolejnym dobrym trafem od tej firmy. A na promocji w Naturze za 9,90 był taki duopack - no jak mogłam nie wziąć?
To spóźniony prezent dla bloggerek od organizatorów targów w listopadzie. Do tego jeszcze był lakier OPI, ale niestety mi się zdublował i oddałam go w dobre ręce :) Jestem ciekawa tego peelingu. I juz czeka na swoją kolej : )

 W Superpharmie na moje urodziny mama sprezentowała mi kolejny prezent - czyli zestaw z Radicala. Jak byłam młodsza i miałam kręcone włosy, mama mi zawsze tą mgiełką psikała włosy. Zużywałyśmy wtedy z moją siostrą buteleczkę za buteleczką. Dlatego cieszę się, że wrócę do niej : ) Ciekawa też jestem tego serum!

Z dziennika kremo i maskoholiczki. Krem do rąk był za 1,99 dlatego wzięłam na zapas ^^. A maska też w promocji, a że miód na mnie dobrze działa, to może i ona mnie zauroczy (na razie zapach odrzuca)
 Promocje w mojej kochanej drogerii Jasmin - Dwa balsamy Planeta Organica za 12,99/jeden. No nie mogłam nie wziąć!  Wtedy też zakupiłam swoją złotą maskę o której wam pisałam ostatnio.
No i kolejne promocje w drogerii Jasmin - zestaw maska+szampon z pomarańczą i papryczką za 32 złote.
A wcześniej była promocja na wersję maski z Avocado za jedyne 19,99.

W międzyczasie zapewne wpadł jakiś lakier o którym nie pamiętam, albo jakiś cień. Ale nie jestem w stanie sobie więcej przypomnieć. No to jak wam się podobają moje zakupy? Którego kosmetyku chcielibyście recenzję? : )

21 komentarzy:

  1. kurde... za taką cene to bym 10 tych balsamów PlanetA Organica kupiła :D
    Masz kochana mamę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety w promocji były tylko te : c
      A mamę mam najlepszą pod słońcem!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. takie mogą być, czy jeszcze większe? ^^

      Usuń
  3. ale zaszalałaś :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie przeczytam coś o zestawach z pierwszego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy, jak tylko go wypróbuję to pokażę : )

      Usuń
  5. Jaka drogeria ma takie tanie lakiery? *__*
    Sama się zastanawiałam nad zestawami z Ciate, ale jednak odpuściłam... Jak wrzucisz zdjęcie z wynikami zabawy to okaże się, czy słusznie :)
    Jakiej firmy jest ta maska HONEY?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zestaw z ciate za 13zl?? :-) Gdzie znalazlas takie tanie drogerie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tkmaxx : ) a drogerie takie tylko w Krakowie : )

      Usuń
  7. Miałam te kosmetyki do włosów z Radical! Do tego jeszcze miałam maske. I byłam zadowolona. Teraz zaś będę musiała wrócić do nich : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masce nie słyszałam musze wypróbować : )

      Usuń
  8. Ciekawa jestem podkładu lirene, co się zaś tyczy kremu do rąk GP zapach mi nie przeszkadza... poczytasz o nim tu ( http://matkablogujaca.blogspot.com/2013/08/zadbane-rece.html ). Love2mix póki co są po za moim zasięgiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład to geniusz! I dobrze wiedzieć ze Chciałabys love2mix^^

      Usuń
  9. podkład lirene mialam kiedys, był okej :) ile lakierów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie idealnie sie sprawuje! A lakiery to taka moja mania mała, a za niedługo o tym będzie : )

      Usuń
  10. A może chciałabyś sprzedać samą folię z klejem? :)

    OdpowiedzUsuń