Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Nowości Grudnia - przepadłam.

Nigdy nie sądziłam, że uzbierało się tego aż tak dużo.. No cóż święta i moje urodziny to nie najlepszy pomysł na to, by nie kupować nowych rzeczy. Jednak cieszę się z tego, co miesiąc jest tego mniej! Nie przedłużam i zaczynamy!


U Marysi z MakeMyPlace kupiłam dobrze wam znane pigmenty MAC, paletkę Sleek del Mar, róż do policzków Josie Maran. Marysia w prezencie dała mi żelik z BBW spełniając tym samym jeden z moich punktów do kupienia w bbw - Noel bardzo chciałam do łapek! 


Urodzinowo - świąteczny prezent od Zielonej Mydlarni <3 Cuda do moich włosów, które odkąd dostałam tak nie potrafię przestać używać! 20minutowy kompres na włosy ma szansę zostać moim hitem 2015 roku ! <3 Tak samo jak obydwa szampony. Co do Bomb Cosmetics... O tym wam napiszę już nawet w tym tygodniu.


Dzień Darmowej Dostawy zaowocował z zamówieniem na minti tych o to dwóch szminek. Ktoś zdziwiony, że jest to fioletowa szminka i kolor wampira? ^^

Zamówienie z ezebry też się samo zrobiło. Mimo, że sklepu nie lubię tak się skusiłam przez niskie ceny. W sumie kupiłam dwa lakiery Maybelline z tej serii (drugi jest miętowy). 


W końcu wypróbowałam wszędzie zachwalane herbatki Pukka. Z racji, że zamawiałyśmy razem z Yuki to mam po połowie opakowania z dwóch rodzajów. SĄ PRZECUDOWNE! Zamówiłyśmy detoksykującą i oczyszczającą cerę. Powiem wam, że są genialne i raz na jakiś czas warto wydać te 20 złotych na paczkę!



Mój mały dodatek od Yuki to korektor z Rimmel i biała kredka z NYX, którą już długo w planach miałam ! Dziękuje <3


Mgiełkę o zapachu gruszki w karmelu musiałam mieć! A, że miałam urodziny to miałam prezent do odebrania w YR. Zabrakło kilku złotych do 3 punktów to dobrałam żel o zapachu czerwonych owoców! Jeszcze miałam bon na -50% na wybrany kosmetyk to wzięłam zachwalany przez wszystkich płyn dwufazowy do demakijażu oczu (o którym zapomniałam i nie dałam do zdjęcia).


W moje urodziny w Super Pharm była promocja na kolorówkę 1+1. Z racji, że SV nie spodobał mi się to kupiłam Insta-Dri na spróbowanie, a drugi produkt to nowość Astora - płynna, matowa szminka. Oczywiście w ciemno czerwonym kolorze! Przy kasie była bardzo miła Pani, która jak usłyszała mój pesel złożyła mi życzenia urodzinowe i dodała mi do zakupów krem do stóp oraz mały płyn micelarny z biodermy. I tak o to polepszył mi się humor.


A oto mój prezent od rodziców, czyli Chopard Wish. Moja nowa perfumowa miłość!

Jestem świecomaniakiem i nie wstydzę się tego! W tym miesiącu poszalałam ODROBINĘ!


 Ta urocza świeca wpadła w moje łapki w TkMaxx. Chyba już połowę wypaliłam i jest cudowna i intensywna! Jeśli ją tam spotkacie to gorąco polecam!


Przed świętami byłam w Zielonej Mydlarni... Efekt? Widzicie powyżej..



Kupiłam też stłuczkę cynamonowej świecy "Cinammon Stick" od YC, którą przetransportowałam do słoika z Kauflanda. Polecam <3



Na fb Zapachu Domu wygrałam wybrany DayLight Kringle Candle. Oczywiście musiał to być krem Brulee!


A o to moje dwa cuda! North Pole+Iluma(której nie widać) to prezent na urodziny od Klaudii i K :* SPEŁNILI MOJE MARZENIE! A Under The Palms to mój prezent od siebie dla siebie <3


Przyszło zamówienie ze stanów - no wiecie jak to jest MUSIAŁAM! <3

Tak o to prezentują się moje nowości w miesiącu grudniu. Trochę tego jest i zastanawiam się, czy aby na pewno w tym miesiącu będzie lepiej... Zobaczymy : p

wtorek, 2 grudnia 2014

Nowości Listopada

Na początku chciałabym wam podziękować wszystkim za to, że jesteście! Dzisiaj magiczna liczba 500 obserwatorów na blogu wybiła. Nawet nie wiem kiedy was tak dużo tu przybyło! Dziękuje, że jesteście ze mną <3

Nie uwierzycie, ale w listopadzie nie kupiłam tak dużo (nie licząc targów kosmetycznych, ale to już widziałyście). Oczywiście nie mogłam się oprzeć woskom, kupiłam ich naprawdę całkiem niedużo! - jak na mnie. W dodatku dużą część dostałam moich maleństw od Klaudii, jak jechałam do domu na kilka dni : )
Oczywiście poszczęściło mi się też w rozdaniu u Pat i wygrałam MOJĄ KOCHANĄ SZMINKĘ MAC HEROINE! A traf chciał, że wcześniej dostałam od niej prezent mikołajkowy <3 Tak zostałam obdarowana podwójnie <3 No to zaczynajmy od rzeczy, które dostałam/ wygrałam.


Paczuszka Mikołajkowa od Pat <3


Wspomniana szminka MAC Heroine!!


Duet od Evree też u mnie !


Mini prezent z Niemiec :*


Mój cudowny prezent od koleżanki z forum Aniu dziękuje <3  Tym o to sposobem poznałam ok. 50 nowych zapachów <3


Wygrana u Sylluni w Konkursie


Prezent po szkoleniu produktowym Ziaja


Promocja w Rossmanie 1+1


Zapasy w Rossmanie


Woski, woskunie, czyli Zielona Mydlarnia <3 + prezenty od Klaudii <3


Tonik Ziaja Manuka oraz żel do skórek Ziaja


Więcej grzechów nie pamiętam, a żadnego powyższego nie żałuję! A co wam wpadło w łapki w tym miesiącu rozpusty?

sobota, 29 listopada 2014

Targi LNE&SPA Kraków 15-16.11.2014

Pamiętacie jak mówiłam, że byłam na targach w Krakowie? Pamiętacie! Faktycznie udało mi się tam pojawić. Co prawda pierwszego dnia musiałam się spieszyć, ale myślałam, że drugiego będę o wiele dłużej i przejdę się na wykłady. No cóż impreza niestety ze mnie wszystkie siły odjęła i zamiast na targi leczyłam się w domu. Zdjęcia zrobiłam aż dwa - Siebie siedzącą i OPI, na którego otwarcie czekałam ponad godzinę.. Na następny raz wierzcie mi przyjdę nie o 9 , tylko o 10!! Jedyny plus taki, że weszłam tam pierwsza i mogłam sobie wybrać co chciałam! Większość rzeczy, które kupiłam to kupiłam świadomie i planowo no i cóż tylko żałować, że nie mam dużej ilości pieniędzy na większe zakupy.



Moje zakupy:


To były zakupy na tych stoiskach z rzeczami do paznokci, stóp, dłoni i akcesoriami kosmetycznymi. Do tego jeszcze kupiłam polerki oraz tarki do stóp na zajęcia. Uwaga jak widzicie CHCĘ SPRÓBOWAĆ ZDOBIEŃ na paznokciach, więc coś tam kupiłam. No i jeszcze holo pyłek, żeby użyć go do sesji na usta. 


 Zakupy w Ziaji takie spontaniczne. No cóż liście manuka w końcu wypróbuję, a szampon+odżywka to taki wiecie włosowy nałóg. Szampon dużo osób chwali, więc miejmy nadzieję, że i ja będę zadowolona.


Podobny kolor chciałam kupić z OPI, ale czekając na otwarcie uznałam, że kupię sobie identyczny kolor na stanowisku obok. Więc limonka z IMS jest moja <3


Wiecie jaką obsesję mam na punkcie wybielania swoich plam potrądzikowych prawda?  No to tak polubiłam się na zajęciach z tym serum, że sobie własne kupiłam. Neutralizator przyda mi się przy zabiegach z kwasami nie tylko na sobie, ale też na innych : )


Najlepiej sprzedający się produkt Jadwigi? Papka na trądzik! Na siostrze będę się uczyć, a potem kto chętny to zapraszam na zabieg ^^ Dodatkowo dostałam krem rozpulchniający oraz dwie próbki papki : )


A ten o to lakier dostałam z racji wypełnienia ankiety, może to w końcu ta żółć, w której nie wyglądam dziwnie?


 Dla osoby, która jest nadwrażliwa na kwas mlekowy oraz glikolowy, trudno znaleźć aktualnie kwasy, które by ich nie zawierały. Tadam o to jeden z nich! Trzeba dokończyć przecież kurację kwasową : )


No i główny punkt programu, czyli lakiery OPI. Ja akurat trafiłam na nie za zawrotną cenę 10 złotych sztuka <3 Jak mogłam nie wziąć?

Jak widzicie trochę kosmetyków się nazbierało, ale targi są raz na pół roku to ma znaczenie, prawda? : ) A wy byłyście na targach? Co ciekawego kupiłyście?
Jeśli chcecie się wybrać na kolejne targi to pilnujcie strony Kongresu, żeby wiedzieć który weekend sobie zarezerwować!  KLIK

poniedziałek, 3 listopada 2014

Nowości października - czyli jak pieniądze poszły z ogniem!

Kolejny dzień do niczego, ale dla rozrywki i zajęcia myśli przynajmniej zajmę się nowościami jakie do mnie przybyły w tym miesiącu: ) A wy z całych sił trzymajcie kciuki za jutro, żeby z moim tatusiem było wszystko ok! Trzymacie? No to do dzieła!

Przyznaję się bez bicia, jeśli we wrześniu myślałyście, że kupiłam dużo wosków no to się zdziwicie...

Zacznijmy od mojej wygranej na blogu Liloddietty. Wiecie jak pragnęłam szminki MAC? No to ją wygrałam <3 A w dodatku dzięki Gosi rozkochałam się w podkładzie z BareMinerals, a moje chciejstwa czyli lakier barry m - piaskowy i korektor z collection. <- mogę umierać !


Przyszła też kolejna paczka Schwarzkopf, a w niej..

No i teraz moje zakupy.
Zacznijmy od biedronkowego szału, gdzie zakupiłam czekoladowy wielki żel pod prysznic --> używany jako płyn do kąpieli. Ładnie pachnie, ale niestety zapach w wodzie niknie : c I świeczusie za całe 3,99!


No to teraz promocje w Super-Pharm. Tak wiem - pełne zaskoczenie! Pasta do zębów  i dwa dove : ) No cóż nie poszalałam! Jesteście dumne?



Przyszły również dwa zamówienia ze Stanów:



Jeśli uważacie, że już tego dużo, no to przejdźmy do zakupów w Zielonej Mydlarni...

Zaczęło się od kilku kosmetyków, a skończyło na....


No właśnie, jak widzicie - poleciałam!

Co gorsza Klaudia robiła zamówienie z Niemiec, więc też mi się coś kupiło....

A potem jeszcze coś zamówiłyśmy na Allegro..

Na koniec Klaudia mi dała wosk z WW <3

Nie bójcie się, to nie wszystko! Zahaczyłam też o zapachdomu na miodowej! Efekt?

 No i moje największe zamówienia tego miesiąca, czyli ŚWIECE! Tulipany pochodzą ze Stanów, a Margarita z Zielonej Mydlarni : )
No dobra jak widzicie zakupy kosmetyczne obniżyłam do minimum, ale woski, świece,itd... zostawiam bez komentarza! Macie jakieś życzenia, jeśli chodzi o to co ma się jak najszybciej pokazać na blogu?: )

Pamiętajcie o moim rozdaniu!