Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach wanili. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach wanili. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Tak mi pachnie! - Yankee Candle

Nawet nie wiecie jak brakowało mi zapachów przez tydzień! Oczywiście nadrobiłam to już z nawiązkom, dlatego dzisiaj przychodzę do was ze sporą dawką zapachów! Dzisiaj poznacie zapachy niestety niedostępne w Polsce, ale też ciężko dostępne gdziekolwiek indziej. Gotowi na dawkę pokuszenia?

PUMPKIN GINGER BARK
Zapach do którego śliniłam się od początku, gdy zobaczyłam, że wyszedł. A wyszedł w USA jako jeden z zapachów Q3 na rok 2014. Niestety jak wszystko co dobre ominął Europę. Z racji, że lubię wszelkie dyniowe zapachy, nie mogłam go nie wypróbować. Zapach jest intensywny, ostry, jednak bardzo szybko ulatnia się. Na pierwszym planie mamy dobrze przyprawioną dynię, ostrym imbirem. Mamy tu też nuty maślane, dzięki czemu mamy wrażenie, że ktoś dopiero upiekł ciasto. Gdyby tak szybko się nie ulatniał oj lubiłabym! Bo dla mnie ciasto dyniowe z dodatkiem wanilii to jeden z ulubionych zapachów. A ten jeszcze w dodatku jest taki ostry!

SANDALWOOD VANILIA
Zapach, który został wycofany ze sprzedaży - a i tak trafił w moje łapki. No cóż i żałuję, że dopiero teraz się spotkaliśmy. To zapach idealny dla miłośników perfumeryjnej Wanilii, a nie tej spożywczej. To bardzo eleganckie połączenie zapachu drzewa sandałowego, przełamanego tą słodką wanilią. Zapach dość mocny, długo utrzymujący się w pomieszczeniu. Idealny zapach do salonu, gdy przychodzą goście. Czuję podobieństwo tu do Vanilla Satin, jednak połączenie z drzewem sandałowym jest bardziej wyrafinowanym zapachem.

PEPPERMINT COCOA
Ewidentnie mój dzisiejszy ulubieniec! Ślinię się, gdy o nim myślę! To idealne połączenie ulubionego zapachu ciepłego kakao, albo i gorącej, mlecznej czekolady! Z dodatkiem bitej śmietany *_* I dość duża szczypta mięty. Zapach mega intensywny, a osoby, które wchodziły do pokoju mówiły, że pachnie jakbym czekoladki after eight paliła w kominku. Dla mnie ideał, tylko strasznie mi smutno, że zapach chyba został wycofany w USA i znaleźć świecę będzie prawie niemożliwe! Jeśli pojawią się woski na allegro to kupię zapas! 

HAZELNUT COFFEE
Ten zapach strasznie mnie zawiódł. Zapach kawy uwielbiam i jak na razie wszystkie kawowe woski mi przypadły do gustu. Myślałam sobie, że zapach kawy i orzecha będzie idealnym rozwiązaniem. Niestety, ale w trakcie palenia zapach kawy gdzieś się ulatnia i zostaje dość ciężka nuta spalonych orzechów. Zapach jest dość wytrawny, jednak po czasie znajdujemy szczyptę cukru. Całość jest dość przytłaczająca po czasie, ale jeśli będziemy palić na większej powierzchni nie powinien nam bardzo przeszkadzać. Po zgaszeniu do pokoju wraca zapach palonej kawy, ale orzechy zostają. Szkoda, że akurat się nie polubiłam z dość dostępną opcją kawy YC. Mam nadzieję, że nowy zapach Kringle - Espresso będzie o wiele fajniejszy!

Podkreślam, że żaden z tych zapachów nie jest dostępny w normalnej ofercie Yankee Candle : ) Swoje maleństwa zakupiłam drogą internetową : )