Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marmurki lemax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marmurki lemax. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 kwietnia 2014

Lemax, truskawkowo-jogurtowy marmurek - miłość numer dwa

Pamiętacie pierwszy maczek od Lemax , który wygrałam u Karoliny? I wiecie co? Poszłam szukać innych kolorów - żółty dorwałam na wyprzedaży blogowej, a różowy na kleparzu i to za całe 2,50! szkoda tylko że najnowsze są po 4,50 - ale trzeba przeboleć taki też mam już jeden : ) Marmurkomanię uznaję za otwartą!
Z racji, że wyjątkowo ładnie - w moim mniemaniu wyszło mi to jak pomalowałam pazury to je wam dziś pokażę (chlip, chlip widzicie jakie KRÓTKIE?!)

Nie będę się powtarzać co do opakowania, pędzelka - mi odpowiadają, a pędzelek jest dość cienki i długi.

Lakier ma wykończenie kremowe, a w środku ma zatopione czarne kropeczki, które nazywam maczkiem : ) Ja nałożyłam topcoat, bo chciałam mieć pewność, że wytrzyma szybko skok do łóżka. Jednak bez niego błyszczy się ładnie i można zostawić.

Wystarczałaby 2 warstwy - jeśli ktoś umie malować, ja oczywiście musiałam coś zepsuć no i nie wyszło, dlatego poleciały 3 warstwy lakieru. Każda z nich wysycha uwaga do 5 minut!

Lakier smuży przy pierwszej warstwie, ale i tak trzeba dać warstwę drugą, dlatego nie można liczyć to za dużą wadę, ale nie zostawia bąbelków i rozpływa się na skórki !

Teraz mam top coat, ale wcześniej utrzymał mi się 3,5 dnia na paznokciach i zmyłam z czystej nudy. Teraz zapewne z braku czasu poczekam aż sam odejdzie : )

Zmywanie takie samo jak w przypadku straciatelli jasnej, jest trudniejsze, ale potrzeba dodatkowego dwukrotnego przejechania wacikiem po pazurach.

Lakier ten dorwałam w Krakowie na Kleparzu, ale chyba znajdziecie go na każdym targopodobnym miejscu, czy też małych drogeriach osiedlowych. Ja się czaję na resztę marmurkowej rodziny ^^

I jak podoba wam się ta wersja kolorystyczna? Słodko z makiem, czy przesłodzone?  O dziwo wielbicielka lakierów mocnych ostatnimi czasy bawię się w takie delikatne i wiecie co? Zakochuję się! A nowe kolory lakierów lemax kupiłam. Kojarzy mi się z jogurtem truskawkowym ! Naprawdę mnie zadziwiają, a za 2,50 to mogę wszystkie kupować co mi się podobają! :)