Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na blizny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na blizny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 czerwca 2014

Az-medica, krem NoScar + mały konkurs

Po pierwsze chwalę się, że zdałam dzisiaj drugi semestr kosmetyki ! A zajęcia praktyczne zaliczyłam na 5! Dlatego dzisiaj jestem gotowa by opowiedzieć wam o pewnym kremie, który towarzyszy mi codziennie już od dwóch miesięcy. Zapewne już wiele razy wspominałam, że niestety moim największym mankamentem skóry pozostały blizny po wypryskach. Robią mi się one bardzo szybko i praktycznie po każdym wyprysku zostaje czerwona plamka. Dlatego aktualnie moim celem jest rozjaśnienie, a nawet eliminacja tych plamek bym w końcu nie wstydziła się wyjść z domu bez podkładu. Czy krem NoScar pomógł mi w tym?  To zapraszam do recenzji, a na końcu posta będzie dla was małe rozdanie : )

 Opakowanie
W kartonowym pudełku,  na którym wypisane są wszystkie potrzebne nam informacje, znajduje się plastikowy słoiczek z matowego przeźroczystego plastiku na około. Dzięki czemu naprawdę wygląda ciekawie i nie jest wstyd go trzymać na umywalce. Tutaj moje pierwsze zdziwienie, że skład, sposób użycia, każda z dat jest również na słoiczku! Słoik jest zabezpieczony białą nakrętką, która początkowo jest trudna do otwarcia, ale dzięki czemu wiemy, że nikt nie wsadzał nam swoich paluchów do kremu wcześniej.


Od producenta
 Skład


Zapach
Zapach jest bardzo delikatny, pachnie jednym z kremów mojej mamy jakie używała i podejrzewam, że był to krem z estee lauder. Dla mnie miły, nienachalny, szybko znika zaraz po nałożeniu, więc nie przeszkodzi w użytkowaniu nawet tym, którzy nie polubią go.
Konsystencja, wydajność
Konsystencja kremu odpowiada większości kremów w słoiczku. Nie jest to gęsty krem, ale też nie spływający po palcach. Porównałabym go do lekkiego masełka. Dzięki czemu już niewielka ilość pozwala aplikację i delikatny masaż policzka : ) Na zużycie kremu mamy 6 miesięcy, a i tak mimo stosowania go minimum 3 razy dziennie nie wiem czy zużyję całość.
Dostępność, cena
Krem kosztuje ok. 43 złotych i możecie go zamówić w sklepie o TUTAJ. Jednak jeśli nie chcecie zamawiać to na stronie możecie też znaleźć adresy aptek/sklepów, gdzie jest możliwość znalezienia tego kremu KLIK
 Opinia, działanie
O kremie słyszałam już dawno, jednak nigdy nie było nam po drodze, bo stacjonarnie nie potrafiłam go znaleźć, a w dodatku miałam nadzieję, że innymi metodami będę w stanie moje blizny wyeliminować. Niestety nic nie dało zamierzonego efektu i wtedy w moje ręce wpadł ON. Przyznam szczerze, że po tylu tonach maści na blizny to mimo pozytywnych opinii, nie byłam aż tak pozytywnie nastawiona.Jednak postanowiłam dać mu szanse. I wiecie co? Nie zawiodłam się. Po miesiącu zauważyłam już minimalne efekty, ale zawsze efekty! Rozjaśniły mi się miejsca zaczerwienione, z dłuższym użytkowaniem widzę ja i nie tylko ja, że blizny są już mniej widoczne, jednak dalej są. Po pierwszym miesiącu, gdy zauważyłam efekt, który krem dał na mojej twarzy, zaczęłam stosować na dłoń, gdzie jak pewnie kiedyś zauważyliście mam dwie blizny  (nie pytajcie się skąd, nie pamiętam :p ) I codziennie rano i wieczorem starałam się wmasowywać w blizny. I tutaj też zaskoczenie, bo blizny się rozjaśniły minimalnie i możliwe że przy dłuższym stosowaniu ich też się pozbędę. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć przed i po, ale postaram się teraz o tym pamiętać i za dwa miesiące zaktualizować : ) Krem nie zapchał mojej cery, nie spowodował pogorszenia jej stanu, w dodatku nie uczulił mnie. Jak na razie to jeden z niewielu kremów, które podziałały, jednak jest to najmniej inwazyjny krem (wcześniej działały na mnie tylko retinoidy, które tak wysuszyły mi skórę, że musiałam przez miesiąc po doprowadzać do ładu). Kremowi daję 5,5 punktów na 6 . Jednak za dwa miesiące zaktualizuję swoją opinię, gdybym jednak zmieniła zdanie. Mam jeszcze drugie opakowanie kremu, jednak mam nadzieję, że nie będzie ono w najbliższym czasie mi potrzebne : )

Dla was mam mam małą niespodziankę. Dla tych które borykają się z problemem przebarwień, blizn mam jeden taki krem, byście same mogły się przekonać na swojej skórze jak działa. Jeśli chcecie wziąć udział w losowaniu musicie spełnić kilka warunków

Obowiązkowo:
1. Obserwować mojego bloga

Dodatkowo
1. Polubić mój fan page - 1 los

2. Dodać banner na bloga lub udostępnić na fb informację o konkursie + 1los

Konkurs potrwa do 11 czerwca 2014, a wyniki udostępnie do 4 dni po zakończeniu. Zwycięzca do 4 dni będzie proszony o zgłoszenie się na mojego maila.

Wzór zgłoszenia:
Obserwuję jako:
Polubiłam fb: TAK/NIE + jako imię i dwie pierwsze literki nazwiska
Dodałam banner/udostępniłam info na fb : TAK/NIE (link)

Jeśli jest któraś z was chętna to naprawdę zachęcam przetestować! : )