Pokazywanie postów oznaczonych etykietą just epil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą just epil. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lipca 2014

Eveline, kremy do depilacji Just epil Argan Oil

Dzisiejszy post jest taki typowo letni, bo przecież chyba każda z nas, a tym bardziej na lato pozbywa się owłosienia ze wszystkich miejsc prócz głowy : ) Niby są te grupy dziewczyn, które bojkotują golenie się, ale no to nie dla mnie, po prostu jest to a) niekomfortowe b)nieestetyczne. Ale jak kto tam lubi. Na spotkaniu miesiąc temu trafiły do mnie dwa kremy do depilacji Eveline i mimo, że na 99% mam alergie to wypróbowałam je. Jeśli lubicie kremy, albo szukacie alternatywy do mechanicznego usuwania owłosienia ciała to zapraszam.

Dwa kremy, a takie różne... Czy nie mogłyby działać tak samo? No to zacznijmy

Opakowanie
W obu przypadkach w ładnie wyglądających kartonikach znajdziemy długą, szczupłą tubkę z matowego plastiku. Tubki są zakręcane co w tym przypadku sprawdza się. Nie ma problemu z wydostaniem produktu, a gdy zostaną resztki - zawsze można rozciąć opakowanie. Trzeba dodać, że znów jest jakże popularny napis : krem 9 w 1.

Od producenta

Skład

Zapach
Nie ukrywam, fiołków, ani róż tu nie ma. Śmierdzą jak standardowe kremy do depilacji. Ten do miejsc wrażliwych mniej, ale nadal jest to okropny zapach, który trzeba zmyć dużą ilością mydła.

Konsystencja, wydajność.
Są to średniej gęstości białe kremy. Krem do miejsc wrażliwych wystarczy na dłużej, ale to dlatego, że wiadomo stosujemy go na mniejszy obszar. Krem do nóg wystarczy na dwa razy, co jest słabym wynikiem, przynajmniej według mnie..

Dostępność, cena
Dostępne są w drogeriach typu Rossman, czy też Super-pharm za ok. 10 złotych.

Działanie, opinia
Jestem pewna, że żaden z tych kremów już do mnie nie wróci, a powody są dwa. Zacznijmy od kremu Ultradelikatnego do depilacji miejsc wrażliwych, takich jak bikini, czy pachy. Jest wydajny, mniej śmierdzi, nie podrażnia i nawet uczulenia po nim nie dostałam, a skóra nie płakała o łagodzenie. Jednak co z tego, jeśli działa tylko na włoski od pewnego miejsca? Przy skórze nadal wyczuwalne są krótkie włoski, co nadal wygląda jak nieusunięte. Maszynką uzyskuję o wiele lepszy efekt. Po dwóch dniach miejsca te należy znów potraktować kremem, bo już są nieestetyczne.
Drugi z kremów to ultradelikatny nawilżający krem do depilacji 9 w 1 - nogi. Nie rozprowadzałam go szpatułką, tak jak mówią, tylko rozprowadziłam jak balsam dłońmi. Krem ten nie podziałał na mnie po 3 minutach, po 10 też nie, ale po 15 byłam w stanie bez problemowo usunąć włoski. Pod sam koniec zaczęły nogi mnie piec, a i tak zauważyłam, że w niektórych miejscach włoski się ustały. Ale to naprawdę minimalnie. Po użyciu kremu mamy ok 4 dni spokoju bez golenia, co niestety mnie nie zadowala. Bo na tydzień wydawać 10 złotych to mnie nie urządza. W dodatku moja skóra zaczerwieniła się i wyskoczyło parę krostek - uczulenie z podrażnieniem. Na następny dzień już tego nie ma. Niestety, ale odpada z racji ekonomicznej jak i przez podrażnienie.

A wy miałyście te kremy? Jak u was się sprawdziły? Czy was też drażni wszędobylski dodatek oleju arganowego? No i jeszcze jak krem do depilacji może być 9w1?